GRAVURA to Stowarzyszenie Grafików Portugalskich działające od 1956 roku w Lizbonie. Jego siedziba znajduje się przy malowniczej, stromej uliczce Travessa do Sequeiro 4, blisko trasy znanego turystom tramwaju nr 28.
GRAVURA (po portugalsku ,,grafika") powstała w 1956 roku z inicjatywy artystów i kolekcjonerów, miłośników grafiki warsztatowej. Nie uczono jej w Akademii Sztuk Pięknych w Lizbonie, więc istniała potrzeba stworzenia miejsca, gdzie artyści i pasjonaci mogliby się uczyć technik graficznych i je uprawiać. W swoich wspomnieniach artyści podkreślają, że było to wspaniałe doświadczenie. Stowarzyszenie było namiastką wolności, o jakiej marzyli artyści w czasach rządów Salazara,kiedy możliwości nieskrępowanej ekspresji były ograniczane przez cenzurę. Przez latatajna policja, prowadziła dokładną inwigilację GRAVURY.
Członkowie stowarzyszenia - artyści i kolekcjonerzy - wyremontowali starą kamienicę, zakupili sprzęt i urządzili pracownię. Organizowali wystawy, zarówno w siedzibie GRAVURY jak i w innych miastach portugalskich. Artyści mieli obowiązek oddawać jedną odbitkę z nakładu autorskiego do archiwum Stowarzyszenia, które z czasem wzbogaciło się o prace wybitnych artystów tamtych czasów (m.in.Júlio Pomar, José Júlio, Alice Jorge). Kolekcjonerzy, członkowie stowarzyszenia, mieli prawo pierwokupu pierwszych odbitek z nakładu od artysty po preferencyjnych cenach.
Była to działalność pionierska. Artyści rozwijali mało wówczas znane w Portugalii techniki trawione druku wklęsłego (akwaforta, akwatinta, odprysk). Sami tworzyli werniksy,lakiery i inne materiały potrzebne do uprawiania tej dziedziny grafiki. W pracowni obok siebie tworzyli ludzie w różnym wieku, artyści początkujący i twórcy uznani; mistrzowie i uczniowie.
Natknęłam się na to miejsce przypadkiem, w 2005 roku. Rok później odbyłam tam staż graficzny, a w 2008 roku wystawiłam swoje grafiki. To magiczne miejsce, stworzone z prawdziwej pasji do sztuki, dziś świeci pustkami. Coraz mniej osób interesuje się grafiką artystyczną, członkowie stowarzyszenia starzeją się, umierają, zaś archiwum z bezcenną kolekcją grafik niszczeje. Wielka szkoda. Miejmy nadzieję, że w porę zjawi się tam pasjonat sztuki i tchnie nowe życie w to unikalne miejsce.
Jeśli będziecie w Lizbonie, wstąpcie do Stowarzyszenia GRAVURA przy Travessa do Sequeiro 4 (blisko Praça de Camões).


